środa, 4 kwietnia 2012

"Motyle w brzuchu":)

Kolejny wpis z serii weekendowych wypieków. Te babeczki powstały bardzo spontanicznie.
Już dawno urzekły mnie swoim wyglądem. Szybkie, dobre i efektowne "motylki" idealne na wiosnę i na świąteczny stół:)
Jeżeli jeszcze nigdy nie miałaś lub nie miałeś "motyli w brzuchu" można spróbować tak:)
Zapraszam:)


Składniki:

  • 120g miękkiego niesolonego masła
  • 180g miałkiego cukru
  • 185g mąki pszennej z 1 łyżeczką proszku do pieczenia
  • 125ml mleka
  • 2 jaja

do ozdoby:
  • serek waniliowy homogenizowany
  • konfitura wiśniowa

Przygotowanie: (12 sztuk)

1. Piekarnik rozgrzać do temp 180C
2. Blaszkę do babeczek wyłożyć foremkami z papieru do pieczenia.
3. Masło, cukier, mąkę, mleko oraz jajka zmiksować na gładką masę.
4. Masę przelać do foremek w blaszce i piec przez 30 min aż się zarumienią.
5. Wystudzić.



Przygotowanie babeczkowych motylków:
Ostrym nożem wyciąć w babeczkach niewielki, okrągły otwór. Wycięty kawałek babeczki przeciąć na pół. Do każdego otworu włożyć wg uznania serka waniliowego (w oryginalnym przepisie podaje się ubitą śmietanę), na wierzchu ułożyć łyżeczkę konfitury wiśniowej oraz dwie połówki wydrążonego wcześniej ciasta tak aby przypominały skrzydła motyla.



Przepis pochodzi z książki "dania słodkie" wydawnictwa WEGA




Smacznego:)

wtorek, 3 kwietnia 2012

"Pociąg do Ekspresu"

To szybki deser jaki zrobiłam w niedzielę - wszyscy zajadali się babeczkami, które już w wkrótce na blogu -  a ja zrobiłam sobie coś zdrowszego:) Mega szybko, mega smacznie i mega lekko:) poza tym zobaczcie jak ciekawie wygląda. Nazwa "pociąg do ekspresu" - ponieważ ochota (=pociąg:)) na "coś słodkiego" czasami jest tak silna, że trzeba zrobić coś Ekspresowo.
Zapraszam:)


Składniki w zależności od szklanki - moja miała ok 180ml

jogurt naturalny
ciastko owsiane
konfitura wiśniowa
granola z truskawkami


Przygotowanie
Tu można wykazać się pełną dowolnością i na przemian układać wymienione wyżej składniki.



Smacznego:)

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Wspaniały placek drożdżowy

Dziś zapraszam na przepyszne i mega szybkie jak na "drożdżowe" ciasto ze śliwkami. Jest to przepis, który wypatrzyłam już dawno na blogu Margotki i czekał w kolejce "do zrobienia". Teraz żałuje że tak późno go wypróbowałam:) Placek jest puszysty, maślany, wilgotny,  idealnie słodki i pięknie wyrasta. Smakuje jak ciasto z dzieciństwa. Zobaczcie sami:)




Składniki:




  • 4 żółtka
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • olejek pomarańczowy i cytrynowy
  • 6dag drożdży
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 3 szklanki mąki (używam mąki Lubella do ciast drożdżowych typ 550)
  • 1/4kostki roztopionego masła
  • ewentualnie według uznania skórka pomarańczowa i rodzynki
1. w dużej misce: 4 żółtka + ¾ szklanki cukru ucieram na kogel-mogel, dodaję olejek pomarańczowy i odrobinę cytrynowego

2. w półlitrowym naczyniu (wysokim) ucierać  lekko 6 dag drożdży z łyżką cukru, po chwili drożdże stają się płynne, zalać  je 1 szklanką ciepłego mleka, wymieszać i czekać aż wypełnią naczynie

3. dodać wyrośnięte drożdże do utartych jajek, wsypać jednocześnie 3 szklanki mąki, skórkę pomarańczową i rodzynki, mieszać kilka razy dużą łyżką, na końcu dodać ¼ kostki roztopionego masła, wymieszać i gotowe
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Patent Margotki na szybkie wyrośnięcie ciasta - świetny pomysł:) - cytuje za autorką:

"wykładam je natychmiast do formy, układam owoce (jabłka lub śliwki w cienkich plasterkach, maliny z jagodami i co kto lubi... ), posypuję odrobiną ciemnego cukru lub kruszonką (roztopione masło, trochę 

cukru i mąki) i do piekarnika na 50 STOPNI. Po ok. 20 minutach ciasto jest wyrośnięte.
Wtedy zwiększam temperaturę do 165 stopni i po 20 minutach placek jest gotowy.
Przed wyjęciem z piekarnika, należy sprawdzić drewnianym patyczkiem, czy ciasto się nie klei."



Smacznego:)

drukuj