piątek, 19 stycznia 2018

Pyszne ciasteczka owsiane 🍪

Nowy  rok ruszył z kopyta! Nawet nie dał chwili na lekkie, zimowe rozluźnienie. Może i dobrze :)  - zawsze powtarzam, że lepiej jak jest praca, niż jej nie ma! Całe dnie spędzam albo w drodze, albo przed komputerem, a kiedy znajdę chwilę -  ruszam do kuchni i gotuję.

Każda wolna sekunda to czas na nowe plany. I tak pomiędzy jedną podróżą a przepisem postanowiłam, że blog nieco będzie się zmieniał. Nie martwcie się! Przepisy nadal będą stanowiły jego zdecydowaną większość. Chcę wprowadzić serię postów tzw. "prozdrowotnych" - roboczo przez mnie tak nazwanych :). Będę w nich przedstawiać produkty, które mają znaczenie w diecie, podejmę się tematu opisywania walorów żywności prozdrowotnej, opisywać będę badania, którym się poddałam itd. Musicie wiedzieć, że wszystko, co pojawia się na blogu jest przeze mnie sprawdzane. Tylko te najlepsze, moim zdaniem skuteczne tematy będę opisywała. Mam nadzieję, że spodoba Wam się nowy wątek na blogu i razem prowadzić będziemy dyskusję na różne "zdrowe" tematy. Zachęcam również do śledzenia mnie na Instagramie, gdyż tam codziennie zdaję relacje z tego, co planuję i co się w danym momencie u mnie dzieje (kliknij Tutaj a trafisz na mój INSTAGRAM).

Wracając do bohaterów dzisiejszego dnia, zapraszam po przepis na pyszne ciasteczka owsiane! Zrobicie je w jednej misce dosłownie w 5 minut. Idealne na śniadanie i podwieczorek, do pracy i w drogę. :)



czwartek, 19 października 2017

Sałatka z buraków ❤

Kiedy na moim Instagramie pokazałam Wam moja kolacje, w ciągu doby otrzymałam ponad sto wiadomości z prośbą o przepis. Takie reakcje świadczą o tym, że dany przepis jest niezwykle pożądany.  😉 Uwielbiam to danie - jest proste, szybkie w przygotowaniu i pyszne. Obiecałam Wam, że pojawi się na blogu no i dotrzymuję słowa. Polecam Wam dressing, którym jest polana - on nadaje jej wyjątkowości.

Po przepis zapraszam TUTAJ






Wegańskie Raffaello 🌴

Czas ostatnio tak pędzi. Kilka lat temu myślałam, że żyję nadzwyczaj szybko, ale dziś cofam te słowa. Nie wiem, kiedy mija mi dzień, a co dopiero tydzień czy miesiąc. Każdego poranka obiecuję sobie, że zwolnię. Każdego dnia  pojawia się nowy pomysł, interes czy problem. Każdego dnia plączą się ze sobą sprawy ważne i bezsensowne. Pisząc ten post już wiem, jakie będzie moje noworoczne postanowienie 😉 - NIE MARNOWAĆ CZASU. Co prawda nie marnuję go teraz jednak za mało efektywnie z niego czerpie. Sprawy błahe potrafią przysłonić te na prawdę ważne. Muszę to jak najszybciej zmienić.
Dzisiejszy przepis  został co prawda napisany w pośpiechu, ale zrobiony w skupieniu.  Fantastyczne wegańskie Raffaello, które smakują wspaniale. Większość z nas zna ich oryginalny smak. Te kuleczki musicie spróbować, bo smakują zdecydowanie lepiej.😉
Po przepis zapraszam TUTAJ
http://kingaparuzel.pl/blog/2017/10/weganskie-raffaello/

drukuj