piątek, 16 marca 2018

Bezglutenowe VEGE ciasto świąteczne

Wielu z Was w komentarzach, wiadomościach prosi o przepisy bezglutenowe i wegańskie. W odpowiedzi na takie zapotrzebowanie przygotowałam pyszne ciasto świąteczne. Jest proste w przygotowaniu i niezwykle aromatyczne.
Kiedy mój mąż chwali "lekkie" wypieki, wierzcie mi - muszą być naprawdę dobre. Na moim Wielkanocnym stole z pewnością zagości to cudo, gdyż przypomina mi babkę o orzechowym smaku. Lubię wykorzystywać nowości w kuchni, zaskakiwać gości i odkrywać nowe możliwości.
Pamiętam, kiedy "specjalne" produkty zamawiałam u znajomych będących na wakacjach lub mieszkających za granicą. Z czasem musiałam wybierać się z wizytą do innego miasta do sklepu ze zdrową żywnością lub zamawiać w internecie.  Moje pierwsze oryginalne laski wanilii przywieźli mi znajomi z Madagaskaru, do dziś mam po nich piękne pudełko. Pierwszy bezglutenowy proszek do pieczenia przyleciał do mnie z Londynu. Teraz pisząc te słowa uśmiecham się do siebie - kuchnia daje mi wiele wspomnień. Podziwiam, jak wiele się w tej dziedzinie zmienia. Dziś cieszę się, kiedy wchodzę do sklepu i mam możliwości, z łatwością odnajduję potrzebne mi towary.  Cukier z prawdziwą wanilią Burbon czy bezglutenowy proszek do pieczenia to dla mnie luksus dostępny natychmiast, a nie na zamówienie.
Jestem ciekawa czy też tak macie? Czy ten kulinarny rozwój i dostęp Wam odpowiada?
I najważniejsze!!!! Jestem ciekawa, kto wypróbuje ten przepis?


środa, 28 lutego 2018

Zimowa zupa 🍲 warzywna

Pyszna i aromatyczna. Prosta i pożywna. Lubię zupy pełne warzyw i powstałe z "resztek" z lodówki. Na Śląsku takie danie nazywamy eintopf. Często robiła je moja Babcia - to taka pyszna pochwała prostoty.  Zupy przygotowuję najczęściej dzień wcześniej, kiedy wiem, że kolejny dzień jest pracowity i nie będzie czasu na gotowanie. Uwielbiam je za różnorodność, szybkość przygotowania i smak. Polecam je nie tylko na obiad, ale i na kolację. To cudowne zakończenie dnia.

Moja zimowa zupa warzywna jest treściwa i lekka. Zawsze podaję ją z jogurtem i świeżym koperkiem.

Po przepis zapraszam TUTAJ.

Brownie z resztek 🍫

Moim zdaniem to najlepsze ciasto, jakie ostatnio jadłam. Cudownie wilgotne, proste w przygotowaniu, lekkie (1 porcja = 72 kcal), bezglutenowe i takie czekoladowe! Idealne dla dzieci, dorosłych, fanów czekolady.
Przygotowałam je dla Was podczas Live na moim fanpage (zobacz TUTAJ). Tym przepisem chce udowodnić, że w kuchni można wszystko wykorzystać! Głównym składnikiem tego Brownie są resztki - wytłoczyny z wyciskarki do skoków. Ten przepis jest nafaszerowany błonnikiem. Wielu z Was może dziwić obecność sody i proszku jednak soda w tym przypadku szybko podnosi ciężkie składniki na początku pieczenia, a proszek odpowiada za rośnięcie w dalszej części pieczenia.
Koniecznie dajcie znać, jak tylko wypróbujecie ten przepis! Jestem taka ciekawa Waszej opinii 😃
PS. moje "resztki" - wytłoczyny po wysikaniu soku stanowiły: jarmuż, marchewka, kiwi, pomarańcza, jabłko. Polecam używać dowolnych warzyw i owoców np. pietruszki, selera naciowego, gruszki, pomidora. Gwarantuję, że ciasto wyjdzie na każdym wybranym przez Was zestawieniu.

drukuj