niedziela, 2 lutego 2014

Rozgrzewająca zupa z czerwonej soczewicy

Mój program kulinarny Z.U.P.A. własnie się zakończył. Na antenie stacji Kuchnia+ przedstawiłam Wam 30 pomysłów na rożne zupy w 10 odcinkach (przepisy na nie na stronie programu – TUTAJ).
Musze przyznać, że program ten był dla mnie wyzwaniem i niesamowita przygodą. Cieszę się, że producenci,stacja i Wy zaufaliście mi – dziękuję Wam za to! Wiem, że jeszcze wiele pracy przede mną. „Gotowanie na ekranie” to ciężka praca, jednak jest to też niesamowite doświadczenie. Dałam z siebie wszystko mimo to sama widzę, że mój stres był wszechobecny
Dla mnie najważniejsza w tym projekcie jest ZUPA i przyznam, że to nie ja, ale ona jest w tym programie gwiazdą! Wszystkie zaproponowane przepisy są łatwe, pyszne, szybkie i zupełnie nowe. Dziękuję Wam za wykorzystanie ich w Waszych kuchniach. Dla mnie to chyba najistotniejszy czynnik sukcesu Z.U.P.Y. Przepis musi żyć! To jest nagroda!
Jaszcze raz Wam wszystkim dziękuję bo przecież bez Was tego programu by nie było. Zachęcam Was również do głosowania na stronie Kuchni+. Kto wie może dostanę kolejną szansę bo głowę to mam pełna smacznych przepisów:) np. takich jak ten poniżej. Aksamitna, pikantna i rozgrzewająca zupa z czerwonej soczewicy. Niech żyje ZUPA:)


zupa z soczewicy
Smacznego:)

6 komentarzy:

  1. Ostatnio właśnie zaczęłam jeść soczewice bardzo mi posmakowała;) spróbuje tej zupki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kinga stres może i był ale zupki pięknie gotowałaś. Pozdrawiam Zosia.

    OdpowiedzUsuń
  3. zupka pyszna a zdjęcia tak apetyczne że trudno się jej oprzeć :) ugotuję na pewno !!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozmaitość zup niesamowita , na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Kinguś - trema - nieważne - Ty masz osobowość , a to cenne . Dziękuję za wspaniałe prowadzenie - ściskam serdecznie i życzę powodzenia - Jola W.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zupka z soczewicy, całkiem ciekawa propozycja. Trzeba wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniala zupa i bardzo szybko się robi :)) ciekawi mnie tylko jej kaloryczność, pani Kingo ile.kcal w porcji?

    OdpowiedzUsuń

drukuj