piątek, 19 lutego 2016

Gulasz ze śliwką

Najlepszy gulasz robił zawsze mój Tata. Jego sekretem była suszona śliwka która nadaje mu wspaniały aromat i niepowtarzalny smak. To danie potrzebuje czasu jednak warte jest każdej minuty. Idealnie sprawdza się w chłodne dni. Ja często robię je nocą, zostawiam ciepłe na kuchence po czym rano znowu duszę na wolnym ogniu. Wtedy na obiad mam prawdziwą ucztę. Kombinuję też z dodatkami czasami trafia tam w zależności od smaku chili, oliwki, orzechy, zielony groszek lub seler. Spróbuj koniecznie, zrób swoją wersję ale pamiętaj o śliwce.

gulasz

1 komentarz:

drukuj