czwartek, 11 lutego 2016

Zupa „Krwawa Mery”

Uwielbiam tą zupę! Rozpalona do czerwoności rozgrzewa w zimne dni. To zupa dobra dla osób na diecie gdyż dzięki ostrym przyprawom i łodygom selera naciowego podkręca metabolizm, jest lekka i bardzo treściwa. Doprawiamy ją według własnych preferencji jednak ze wskazaniem na bardziej pikantną wersję! Może to dziwnie zabrzmi ale polecam ją na walentynki. Chcecie wiedzieć dlaczego?
Spróbujcie!

zupa pomidorowa

1 komentarz:

  1. Jutro próbuję w takim razie:) Świetnie wygląda!

    OdpowiedzUsuń

drukuj