czwartek, 20 września 2012

Masterchef i notka dla wrogów:)

Jakby ktoś rok temu powiedział mi, że będę w 14 kucharzy amatorów programu Masterchef to bym go głośno wyśmiała. Zawsze myślałam,  że takie rzeczy się nie zdarzają, że one mnie nie dotyczą i fajnie jedynie o nich czytać, oglądać itd.
O moich przeżyciach podczas krojenia cebuli i jajka możecie przeczytać tutaj.
Dzisiaj opowiem Wam trochę o nas - czyli o fantastycznej 14.
Jesteśmy  od początku połączeni zapachem przygody, rozmawiamy tylko o jedzeniu, gotowaniu i  smakach. Jesteśmy jak rodzina której nic nigdy nie zniszczy. Każdy z uczestników jest niepowtarzalny, ma niesamowitą osobowość i ogromny talent. Ocenicie to z pewnością w kolejnych odcinkach.

Przeczytajcie tez post Magdy Mierzwińskiej (kochanej Tili) z jej blogu "Kuchnia Szczęścia"  ona pięknie opisała "szczęśliwą 14"

Ten fragment postu dedykuje wszystkim "nieżyczliwym i zazdrosnym" czyli wrogom:)
Jeżeli drogi WROGO-czytelniku jesteś zniesmaczony "moim blogiem" - po prostu nie czytaj.
Mój blog to  tak jakby mój dom. Są tu opisane moje przeżycia, moja rodzina i mój świat  którym chcę się dzielić tylko z życzliwymi ludźmi. Wszystkie komentarze które napiszesz jako Anonim lub osoba jawna dotyczące mojej osoby, rodziny, wiary, stanu majątkowego, a nie spraw kulinarnych - USUNĘ!!!
Także drogi wrogu jeżeli doczytałeś do tego momentu bo byłeś tak ciekawy moich wypocin zapraszam Cię do oglądania kolejnego odcinka Masterchefa - z pewnością jesteś ucieszony:) że potraktowałam Cie tak wyjątkowo. I pamiętaj tylko nie komentuj:)!!!!!!!

Pozdrawiam gorąco:)



80 komentarzy:

  1. A ja ci bardzo kibicuję!:D Trzymam za ciebie mocno kciuki:)
    a inni niech sobie gadają..
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba nowe logo :) Super zdjęcia :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Na tych zazdrosnych nie zwracaj uwagi - ja tam się bardzo cieszę, że ktoś z blogerów zaszedł tak daleko i trzymam kciuki żebyś zaszła jak najdalej.
    Pozdrawiam i czekam na kolejne odcinki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kinga, jak ktoś mógł się źle wyrażać o Tobie!!! To dla mnie nie do pojęcia!! Ale jesteśmy w naszym kraju i każdy przejaw sukcesu ludzie interpretują jako zamach na ich szare życie!!!! Absolutnie się nie przejmuj! Ludzie którzy Cię znają trzymają za Ciebie kciuki i są dumni!!Iza

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajnie :) gratulacje ! oglądam ten program z zaciekawieniem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kinga,

    nie miałam pojęcia, że dostajesz takie komentarze po udziale w programie... to bardzo smutne. Ale się nie przejmuj, usuwaj i już! Zostawiaj tylko to, co uznasz za stosowne. To Twój blog, Twoje miejsce. Masz pełne prawo, by znajdowały się tu tylko takie treści, jakie uznasz za stosowne.

    Trzymam za Ciebie kciuki w programie!!!
    Powodzenia!
    E.

    OdpowiedzUsuń
  7. To powiem Ci, że ja mocno trzymałam za Ciebie kciuki i naprawdę byłam ciekawa, czy przejdziesz dalej. I super, że się udało. Oczywiście będę kibicować Ci do końca. Tak więc trzymaj się i pokaż, na co Cię stać...
    A tak na marginesie to ciekawa jestem jak to jest przez 2 godziny kroić cebulę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana, byłam chyba jedna z pierwszych fanek Twojego bloga i tak jest do dziś i nie masz pojęcia jak się cieszę, że właśnie TY jesteś w tej 14-stce :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Życzę powodzenia w programie i nie przejmuj się tymi komentarzami zawsze znajdzie się jakaś zakompleksiona osoba która musi całą swoją frustrację przerzucić na kogoś...

    Trzymam kciuki:)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podziwiam Cię bardzo! Ja marzyłam o tym programie, ale się nie odważyłam pójść na casting. Teraz trzymam za Ciebie kciuki, bo tak jakby realizujesz moje marzenia :) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tam Ci szczerze kibicuję i trzymam kciuki! A zazdrośnikami się nie przejmuj i kasuj ich komentarze bez mrugnięcia okiem:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzymam za Ciebie kciuki :) Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna, mądra i utalentowana kobieto, nie przejmuj się "baranami" (nie obrażając baranów)!!! Zazdrośników i malkontentów nie brakuje. Ja miałam ostatnio też taką sytuację, dostałam bardzo nie przyjemny anonim i od teraz niestety muszę moderować każdy komentarz (czego wcześniej nie robiłam). Trzymam kciuki za Ciebie, oglądam każdy odcinek, już cała moja rodzina Cię zna. I niech sobie mówią co chcą o tym programie, ja mam do niego subiektywny stosunek, chociaż by ze względu na takie osoby jak Ty. Wiesz kto nas zazwyczaj krytykuje? Ten co nic nie robi, ten kto jest nieszczęśliwy, bo Ci którzy coś ze swoim życiem robią, nie mają po prostu czasu na pierdoły. Trzymam kciuki, kopniaka na szczęście i rób swoje kobieto!!! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jesteś jedną z sympatyczniejszych osób z całej 14 :)

    Z całych sił Ci kibicuje -niech moc będzie z Tobą!!

    Pozdrawiam i 3 mam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. haha wiedziałam, że i tutaj znajdą się zazdrośni ludzie :D Szkoda na nich słów i energii ;) Baw się dobrze, bo Masterchef to świetna zabawa! Będę kibicować do końca! Trzymam kciuki :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Obejrzałam dwa odcinki i trochę mnie drażniły płacze i lamenty niektórych uczestników i zastanawiałam się czy oglądać do końca. Przyznaję jednak szczerze, że i na Ciebie od początku zwróciłam uwagę. Wydajesz się być bardzo sympatyczna, wywołujesz pozytwyne fluidy i na pewno nie jedną osobę zachęciłaś do obejrzenia programu. Cieszę się, że w końcu trafiłam na Twój blog i z pewnością będę do Ciebie zaglądać, bo jak widzę- warto. I trzymam qciuki za dalszy udział w programie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo prowokacyjny post...
    Osobiście podziwiam Cię i innych,że zdobyliście się na udział.
    Ten program jest tak komercyjny,że nigdy bym się na to nie zdecydowała.
    Mam odwagę powiedzieć,że mi się nie podoba,ale nie zazdroszczę Ci ani nie jestem Twoim wrogiem.
    Bo w naszej rzeczywistości ktoś kto nie podziela opinii innych to z pewnością zazdrości.
    To Twój wybór.
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chodzi mi w tym poście o komentarze dotyczące mojego udziału w Masterchef - zgadzam się, że jest to komercyjna produkcja (chyba sama nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy). Post ten ma na celu oczyszczenie mojego bloga z komentarzy obraźliwych, niedotyczących blogowania tylko moich prywatnych sfer życia. Każdą krytyczną opinię dotyczącą np. nieudanego wypieku pozostawiam na blogu.

      Usuń
    2. Amber dobrze napisane, zgadzam się z Tobą w 100%


      Pozdrawiamy serdecznie

      Tapenda

      Usuń
    3. Kingo, jesteś przecudowną osobą, od początku Ci kibicowałam i i tak jesteś zwyciężcą, przed Tobą jeszcze wiele wspaniałych chwil kulinarnych.Ślinka mi cieknie na samą myśl o KAŻDEJ z Twoich potraw , które zaprezentowałaś w programie, a oprócz tego uważam , że jestes ciepłą, sympatyczną , bardzo uzdolnioną i niedającą się nie lubić kobietą. Trzymam kciuki za Twoje dalsze sukcesy, pozdrawiam i życze miłego dnia ;)
      Aga z Legnicy

      Usuń
  18. Gratuluję ! Życzę wytrwałości i trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja również serdecznie Gratuluje i będę trzymała kciuki do samego końca. Jestem dumna, ze jedna z blogerek czyli Ty jest w top 14:-)bo to znaczy, ze nasza praca wkładana w pisanie blogów kulinarnych naprawdę ma sens:-). Co do zazdrośników, tacy ludzie poprostu nie maja swojego życia, swoich pasji i żerują na sukcesach innych. Kasuj wszystko co niesmaczne bez mrugnięcia okiem!!!
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie przejmuj się "życzliwymi", tacy są wszędzie:) Ja na swoim blogu musiałam włączyć moderowanie komentarzy, bo moja ciężka praca przy blogu i odrobina sukcesu jaki za tym poszedł po prostu niektórym jest przeszkodą. Ale to ich problem, bo piszą w puste. Tak jak mówisz Twój blog to Twój dom. U mnie jest tak samo. Niektóre osoby nigdy nie przestąpią jego progu. Program jest ok, i ja z przyjemnością oglądam. Nie ma mnie tam, ale to nie jest powód, żeby nie oglądać. Życzę wygranej:) Pozdrawiam serdecznie Kingo!
    Jola:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję Wam wszystkim za taki pozytywny odbiór i wsparcie:) Wkładam w mój blog moje serce dlatego tak go bronię:) Cieszę się bardzo że zaglądają tu tak życzliwe duszyczki. Mocno Was wszystkich ściskam, całuję i gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam!
    Bardzo podoba mi się Twój blog.
    Jeszcze przed Masterchef zrobiłam sernik z jagodami z Twojego przepisu i dodałam blog do ulubionych a tu niespodzianka... Jesteś w Masterchef i właśnie Tobie kibicuję.
    Twoje zdjęcia super - zarówno potraw jak i Twojej osoby.
    Pozdrawiam - Ania z Kalisza

    OdpowiedzUsuń
  23. Ha, wiedziałam, że dasz radę :) A czy ten program jest już na antenie? No to dalej trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  24. Będę trzymać mocno kciuki. Cudnie gotujesz i pięknie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. kinga haters gonna hate :D olewaj.

    OdpowiedzUsuń
  26. Well done Kinga! Tak trzymaj i sie nie przejmuj wrogimi opiniami, takie tez musza byc.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie oglądam programu, ale będę trzymała za ciebie kciuki :] Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja kibicuję najbardziej tobie i Mikołajowi! Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja ogladam program i trzymam kciuki :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Trzymam kciuki z całych sił!

    OdpowiedzUsuń
  31. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki! Jesteś moją faworytką!!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Kiniuś, i tak trzymaj :))) Wiesz, że cały czas jest z Tobą taka jedna życzliwa Ci duszyczka ;*

    OdpowiedzUsuń
  34. Niestety działalność "publiczna" wiąże się z tym, że osoba "publiczna" i jej działalność mogą być poddawane krytyce. Może włącz sobie moderację komentarzy. Pozdrawiam i nie daj się wrogom.

    OdpowiedzUsuń
  35. Gratuluję odwagi i talentu, trzymam mocno kciuki !!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Ty się w ogóle nie przejmuj bo to są ludzie, którzy żywią się ubliżaniem innym, to daje im satysfakcje (tylko wirtualnie mają odwagę się pożalić na zło tego świata lub dają ujście swoim emocjom, bo w realnym życiu zwyczajnie zabrakłoby im odwagi).

    To Twój blog, nikomu nie ubliżasz, nikogo nie urażasz - po prostu trzymasz fason, więc pisz co chcesz, dziel się z nami radością i smutkiem, rób to co kochasz! Czasem taka wirtualna znajomość bardziej pomaga niż zwierzenie się przyjaciółce ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. trzymam kciuki i kibicuje Wam wszystkim sprzed telewizora! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Gratuluję :)! I życzę powodzenia dalej :)!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. kibicuje ci bardzo:)
    jedno wiem napewno - juz twoje zycie nie bedzie wyglada tak samo jak wczesniej ;)
    zycze ci rozkwitu kariery i duzo zabawy z tym :)
    pozdrawiam i ogladam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajna z Ciebie babka, naprawdę :) A im więcej dla siebie robisz, im większa zdobywasz popularność, im lepiej Ci idzie - tym więcej zazdrośników, którzy dają upust w taki a nie inny sposób.
    Trzymaj się i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  41. Ale jesteś śliczna! na castingu w Masterchef'ie sprawiałaś trochę wrażenie takiej skromnej, cichutkiej, dobrej kobietki. A tu proszę kobieta wamp:) Wspaniale, będę Ci kibicować!

    OdpowiedzUsuń
  42. Jesteś Fajna Babka i Rób to co Lubisz...:)! Masz wsparcie wielu fantastycznych i życzliwych ludzi a miernotami nie ma co się przejmować! Jeszcze raz :trzymam kciuki za finał:)!!! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  43. dziś, jak każdego dnia, weszłam na durszlak.pl i przelotem zobaczyłam Zdjęcie, zapowiadające Twoją notkę. Zaintrygowana, weszłam, przeczytałam, zostałam oczarowana Twoją skromną osobą i nadrobiłam dotychczasowe odcinki Masterchef.
    Gratuluję odwagi, ale przede wszystkim talentu! :) powodzenia!
    Antonina

    OdpowiedzUsuń
  44. dokladnie nie wiem o co chodzi, ale tylko sie moge domyslac, znowu zawistni, zazdrosni wrecz okropni polaczkowie daja do wiwatu!!!! jak tylko wystartowal masterchef denerwowaly mnie komentarze i wpisy na roznych blogach, szczegolnie tych ludzi ktorzy sie nie dostali, jakim tryem wybierano ludzi w eliminacjach- ze litosc, ze trudne dziecinstwo, ze kaleka, ze biedota - nie chcialam tego komentowac, bo po co i tak zostanie moj koment usuniety, a tu takie to zawistne. na Twoim miejscu olalabym wszystkie marnotrawne mendy. mnie po takich kontaktach albo cytatach zawistnych ludzi wydaj sie, ze juz nie jestem patriotka, normalnie wstydze sie byc Polka dla pseudo "polakow"

    OdpowiedzUsuń
  45. powodzenia, trzymam kciuki! tak w TV Cię pomalowali że wyglądasz inaczej ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. robisz bardzo pozytywne wrażenie w tv :) takie ciepło bije od Ciebie i bardzo fajnie się Ciebie ogląda.

    Poza tym, jesteś piękną kobietą!

    powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  47. TRZYMAM KCIUKI MOCNO MOCNO!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  48. Trzymam kciuki! Mocno!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  49. nie pozostaje mi nic innego jak ci kibicować! naleśniki były prześliczne.

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja tez Tobie bardzo kibicuje ! Juz przed Mastercheffem zagladalam na Twojego bloga... a teraz bede jeszcze czesciej !! Powodzenia !!

    OdpowiedzUsuń
  51. Świetny wpis.

    Pozdrawiam i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  52. GRATULACJE! Gratulacje!! Gratulacje!!!
    Trzymam kciuki :)
    Pzdr Aniado

    OdpowiedzUsuń
  53. Kingo,
    z wielkim sukcesem zawsze rodzi się wielka nienawiść ludzi, którzy nie mają w życiu odwagi po niego sięgnąć, albo z jakichś powodów go nie doświadczyli (powodów niezależnych od Ciebie...). Nie powinnaś przejmować się komentarzami, które nie dotyczą bloga, a Twojego życia. To już standard, że wszyscy dookoła wiedzą o Twoim życiu więcej, niż Ty sama ;) Można się przyzwyczaić :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Dobry post! Kibicuję i trzymam za Ciebie kciuki!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Trzymam kciuki:) gratuluję dzisiejszego odcinka!!!!
    A co do posta to nie warto się przejmować ludźmi, którzy nie powinni mieć dostępu do internetu! Pozdrawiam serdecznie i zazdroszczę (pozytywnie) doświadczenia w Masterchefie :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Kurcze, oglądam Masterchef'a i właśnie Tobie kibicuję od samego początku, a wstyd się przyznać, nie wiedziałam, że też jesteś blogerką :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  57. jesteś osobą której trudno nie polubić, nie wierzę, żeby ktoś byłby Ci nieżyczliwy i tylko jeszcze dodam, że piękne masz zdjęcia w nagłówku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto bardzo Ci dziękuję za takie pozytywne komentarze:) całuję:*

      Usuń
  58. Trzymam kciuki! Sama zaczęłam się denerwować jak kroił tego hamburgera ale wiedziałam, że będzie pyszny :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  59. Kinga jesteś moją faworytką i mocno trzymam za ciebie kciuki :))
    dobrze napisałas o WROGO-czytelnikach,ale jestem pewna, że tak owych nie masz :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Trzymam mocno kciuki za wygraną, należy Ci się. A jeśli znajdzie się ktoś nieżyczliwy ( w co wątpię, bo od Ciebie bije takie ciepełko ) to pamiętaj, że jeszcze się taki nie narodził co by mu dogodził.
    Powodzenia Kinga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ewka:) kiedyś przeżywałam obraźliwe mnie komentarze:) teraz po prostu nie czytam bo mam świadomość swojej wartości:)
      Kiedyś ktoś mądry powiedział że sukces idzie w parze z zazdrością i to są święte słowa.

      Usuń
  61. Bardzo Pani kibicuję

    P.S. Zapraszam do Opola po media do druku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) ale fajnie! zawitał Pan na mój blog:)
      dziękuję i pozdrawiam! no i oczywiście do zobaczenia :)

      Usuń
  62. Trzymam kciuki za dzisiaj ! : **

    (wcale się nie dziwę że masz wrogów, jesteś młoda, śliczna, utalentowana i popularna- no naprawę nie ma za co Cię lubię ! haha )

    OdpowiedzUsuń
  63. teraz jak hejtują Basię :/ życie jest tylko jedno, a ci głupi ludzie marnują je na zbędną nienawiść... Kingo, wszystkiego najsłodszego i gratulacje! :*

    OdpowiedzUsuń
  64. Kinia muszę umieścić komentarz dotyczący Twojej osoby. Wybacz :)
    Uważam, że bardzo sexi flexi w fartuchu wyglądasz i zazdroszczę małżonkowi takiej kuchareczki. Jesteś też pierwszą osobą, której aparat na zębach dodaje uroku. Nice dziołcha!

    OdpowiedzUsuń
  65. Ja Ci bardzo kibicowałam. Jesteś sympatyczna dziewiczyną, od razu Cie polubiłam. Masz super pomysły na dania i niesamowite wyczucie smaku. Życzę wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  66. Gratuluję Ci, że tak daleko zaszłaś w programie! Nie tylko perwsze miejsce jest wygraną i jesteś tego dowodem! Fantastyczne przepisy i smakowite zdjęcia. Wspaniały wpis, aż się chce u siebie umieścić fragment "dla wrogów" :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Świetnie napisane. Kompletnie nie rozumiem tego blogowego trollowania i nie martw się nie dotyczy ono niestety tylko ciebie ;(

    OdpowiedzUsuń
  68. Ekstra wygląd bloga i cudny wpis !
    http://want-cant-must.blogspot.com/2015/07/attack.html

    OdpowiedzUsuń

drukuj