piątek, 16 września 2016

Owsiankowe crème brûlée

Są takie poranki kiedy nie potrafię wstać z łóżka. Walczę o każdą minutę sam na sam z pościelą. Najczęściej w tej chwili po mojej głowie biegają dwa rodzaje myśli. Najpierw zastanawiam się jaki jest dzień tygodnia, czy może przypadkiem nie jest to niedziela. Kiedy orientuję się że jednak to jeszcze nie ten czas, pojawia się rozczarowanie i kombinacja. Zaczynam wewnętrzną walkę: zostać w łóżku kolejne 5 minut czy zmusić się i wstać, ruszyć do biegu, do pracy, na zakupy itd. I tak przepychają się w moim umyśle różne pomysły nie dając dalej spać. Jednak kiedy mojej głowie zaczyna wtórować żołądek wstaję bez zastanowienia i pędzę do kuchni. Każdy poranek to nowe, pyszne śniadanie takie np jak owsiankowe crème brûlée. Czasami przygotowuję je nocą, a rano tylko wykańczam, czasami szybko robię ją rano i zjadam jeszcze lekko ciepłe. Podaję też na deser, ku zdziwieniu gości co to za wyjątkowe danie!



tekst alternatywny

Zielony sos rzepakowy

Jak szybko zrobić coś fantastycznego? Jak zaskoczyć gości nowy smakiem? Jaki sos jest najlepszy do mięsa, chleba, sałatek, warzyw, kasz, zup lub makaronów? Co można przechowywać przez tydzień w lodówce? Jak zrobić coś zdrowego i odżywczego dla naszego organizmu? Na te wszystkie pytania odpowiedź jest jedna! Wystarczy zrobić zielony sos rzepakowy na bazie pietruszki, łuskanego słonecznika i niezastąpionego oleju rzepakowego.

Pokochaj olej rzepakowy:

Olej rzepakowy nie zawsze miał dobrą prasę. Pomimo korzystnego składu, potwierdzonego badaniami naukowymi, bywa czasem postrzegany nie najlepiej, głównie przez osoby starsze. Ponad 30 lat temu powszechnie stosowano bowiem olej o wysokiej zawartości kwasu erukowego, substancji potępianej przez żywieniowców. Dziś są one pod tym względem całkowicie bezpieczne – dzięki rozwojowi nauki, kwas erukowy wyeliminowano ze współczesnych odmian rzepaku.

Po przepis zapraszam TUTAJ lub kliknij na zdjęcie


tekst alternatywny

czwartek, 8 września 2016

Placuszki na kefirze

Spójrz na Świat i przyznaj – jest piękny! Spójrz na ludzi i przyznaj – są zaskakujący! Spójrz na siebie i przyznaj – jesteś indywidualistą! Ja uwielbiam: rześkie poranki, uśmiech na twarzy przechodniów, dziewczyny które są dumne z tego co robią, pracowitych mężczyzn, młodzież z pasją, starszych ludzi trzymających się za rękę, podróże pełne niespodzianek, powroty do domu, myśli które są tylko dobre, zapach moich koni. Lubię słońce i powietrze po burzy, lubię kubek ciepłego mleka w zimowe wieczory i pierwsze kwiaty w ogrodzie na wiosnę. Lubię odkrywać i wracać. Dzisiejszy przepis to dla mnie taki cudowny powrót do kuchni mojej babci Ani. Placuszki na kefirze z jabłkami. Pulchne, wilgotne, lekkie i słodkie. Zawsze kiedy po nie sięgam zdaję sobie sprawę, że lubię proste rzeczy: jedzenie, sytuacje i styl! A ty co lubisz?


tekst alternatywny

drukuj