Składniki:
- 4 żółtka
- 3/4 szklanki cukru pudru
- olejek pomarańczowy i cytrynowy
- 6dag drożdży
- 1 szklanka ciepłego mleka
- 3 szklanki mąki (używam mąki Lubella do ciast drożdżowych typ 550)
- 1/4kostki roztopionego masła
- ewentualnie według uznania skórka pomarańczowa i rodzynki
2. w półlitrowym naczyniu (wysokim) ucierać lekko 6 dag drożdży z łyżką cukru, po chwili drożdże stają się płynne, zalać je 1 szklanką ciepłego mleka, wymieszać i czekać aż wypełnią naczynie
3. dodać wyrośnięte drożdże do utartych jajek, wsypać jednocześnie 3 szklanki mąki, skórkę pomarańczową i rodzynki, mieszać kilka razy dużą łyżką, na końcu dodać ¼ kostki roztopionego masła, wymieszać i gotowe
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Patent Margotki na szybkie wyrośnięcie ciasta - świetny pomysł:) - cytuje za autorką:
"wykładam je natychmiast do formy, układam owoce (jabłka lub śliwki w cienkich plasterkach, maliny z jagodami i co kto lubi... ), posypuję odrobiną ciemnego cukru lub kruszonką (roztopione masło, trochę
cukru i mąki) i do piekarnika na 50 STOPNI. Po ok. 20 minutach ciasto jest wyrośnięte.
Wtedy zwiększam temperaturę do 165 stopni i po 20 minutach placek jest gotowy.
Przed wyjęciem z piekarnika, należy sprawdzić drewnianym patyczkiem, czy ciasto się nie klei."




