poniedziałek, 6 czerwca 2011

Rafaello na krakersach - ciasto III panieńskie

Musiałam się odpowiednio wcześniej przygotować do tak ważnego wieczoru. Przepisy z których korzystałam były oczywiście jak to u mnie bywa cały czas zmieniane. Musiałam zrobić jedno ciasto odpowiednio wcześniej bo w planach miałam jeszcze masę innych pomysłów. Rafaello jest właśnie takim ciastem, które należy przygotować dzień lub dwa wcześniej. Jest to sprawdzony przeze mnie przepis, zawsze się udaje i smakuje wszystkim!!! konieczne jest schładzanie tego ciasta w lodówce.

Polecam każdemu, bardzo szybkie ciasto bez pieczenia.

Bardzo dobry przepis z blogu Moje Wypieki - cytuje za autorem

Składniki:
2-3 paczki krakersów (najlepiej prostokątnych Lajkonika)
1 litr mleka
2 budynie waniliowe z cukrem (czasem daję również kokosowe lub śmietankowe)
2 łyżki mąki ziemniaczanej
3/4 szklanki cukru
1 żółtko
250 g masła
około 150 g wiórek kokosowych (wedle uznania) + 50 g na posypkę

Do kubka odlać trochę mleka, resztę zagotować z cukrem. Do odlanego mleka wsypać budynie i mąkę ziemniaczaną. Zrobić budyń. Ostudzić.
Masło zmiksować z żółtkiem, dodając po łyżce budyniu, miksować. Dodać wiórki kokosowe i wymieszać.
Na blaszce (wymiary 33 x 23 cm) ułożyć:
warstwę krakersów
krem
warstwę krakersów
krem
warstwę krakersów
krem
posypka (50g wiórek przyrumienić, wymieszać z 3 pokruszonymi krakersami - ja przyrumieniłam na patelni z płatkami migdałów)
Wstawić do lodówki na 2 - 3 godziny. Ja wole takie po 24h leżakowaniu.
Smacznego :)

ciasto z prażonym słonecznikiem - ciasto II panieńskie



Te ciasto gwarantuje dobra zabawę:))
Jego składnikiem są % które nadają mu charakteru. U mnie tym razem była wersja z whisky ale polecam każdy inny mocny trunek.
Ciasto jest bardzo kaloryczne, w smaku nie ma sobie równych. Zawdzięcza to prażonemu słonecznikowi, który fajnie chrupie w pysznej masie. Zachęcam do wypróbowania.
Przepis znany mi od lat - przypomniany przez wiosenka27 na jej cudownym blogu eksplozja smaku




Składniki na ciasto:

  • 4 jajka
  • 8 łyżek cukru
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Białka jaj ubić z cukrem na sztywno, dodać roztrzepane żółtka. Wymieszać z 2 rodzajami mąki, proszkiem do pieczenia i kakao. Wylać na przygotowaną blaszkę.
  
 Masa:
  • 1 puszka masy korówkowej lub 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego gotowanego przez 2 godz w garnku z wodą pod przykryciem.
  • 1 duża szklanka słonecznika łuskanego
  • 1/2 szklanki cukru (można dać mniej)
  • 1 kostka masła
  • 2 podwójne paczki herbatników
    whisky ok 150ml
Słonecznik, pół szklanki cukru i pół kostki masła połączyć na patelni a potem wstawić do piekarnika aby słonecznik się zrumienił. Utworzy się skorupka, którą potem trzeba pokruszyć.


Ugotowane wcześniej mleko skondensowane lub gotowa już puszka masy korówkowej -  utrzeć z masłem, na końcu dodać słonecznik. Masę  wyłożyć na nasączony biszkopt. Na masie ułożyć warstwę herbatników maczanych w whisky, potem wierzch polać dowolną polewą.
U mnie przepis na idealną znaleziony na tym blogu 
  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki śmietany
  • 3 łyżki kakao
  • 6 dkg masła
  • 1 łyżeczka żelatyny
Żelatynę zalać niewielką ilością zimnej wody. Resztę składników zagotować. Gdy żelatyna napęcznieje podgrzać ją w tej wodzie do całkowitego rozpuszczenia (można w mikrofalówce na średniej mocy - dosłownie chwilkę) i dodać do reszty masy. Wymieszać dobrze i wystudzić.
Polać ciasto.

Smacznego:)

Śmietanowiec - ciasto I panieńskie:)


Tak jak w poprzednim poście pisałam organizowałam dla siostry wieczór panieński. Przygotowanie do takiej imprezy pozwoliło mi się również wyżyć kulinarnie i tak zrealizował kilka przepisów z mojej zakładki zatytułowanej "musy":) - umieszczam tu wszystkie ciekawe pomysły na dania i wypieki innych blogerów które koniecznie "muszę" wypróbować.
 I tak na tej liście znalazło się ciasto o nazwie Śmietanowiec:) - zaciekawiło mnie składnikiem kwaśnej śmietany. Muszę przyznać, że jestem tym wypiekiem zachwycona. jest bardzo łatwe w przygotowaniu, pięknie wygląda i smakuje ............. hmmmmmmmm..... Jest niezwykle delikatne, mi osobiście smakuję jak aksamitny delikatny sernik. Naprawdę warto spróbować zrobić jest przepyszne. Korzystałam z przepisu zamieszczonym na tym blogu z małymi własnymi modyfikacjami i cytuję za autorem.

Składniki na ciasto (tortownica 30cm):

2,5 szklanki mąki
0,5 szklanki kakao
0,5 szklanki cukru (dałabym ciut więcej)
1 cukier waniliowy
6 żółtek
1 margaryna
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Z podanych powyżej składników zagnieść kruche ciasto i wstawić do lodówki na 30-40 minut.
Po tym czasie odkroić 2/3 ciasta i zetrzeć na wysmarowaną blaszkę. Lekko ugnieść. Przygotować masę.

Masa:
6 białek
1 szklanka cukru (dałabym ciut więcej)
3 śmietany 18% po 400 ml
2 budynie waniliowe
1 puszka brzoskwiń lub ananasów (pokrojonych na drobne kawałki)

Piekarnik nagrzać do 1700C .
Białka ubić na sztywno ze szklanką cukru. Wsypać 2 budynie (bez cukru) i zmiksować.
Stopniowo wlewać po 1 śmietanie i delikatnie mieszać łyżką . Masa jest gęsta. Wylać ją na wyłożone ciasto, wyłożyć owoce.
Na koniec zetrzeć pozostałe ciasto.
Piec 45-50 minut w temp. 170-1750C.

Smacznego!

drukuj