Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kokos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kokos. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 marca 2013

Ciasto z 5 składników

Kiedy zobaczyłam ten przepis w książce Marthy Stewart "New Pies and Tarts" wiedziałam, że muszę go jak najszybciej spróbować. Kokosowa tarta z ganache czekoladowym jest po prostu boska. M - moje smaki. Szybkie wykonanie i minimum składników. Idealna na niedzielny podwieczorek.
Składniki na spód:
200 g wiórków kokosowych
100 g cukru pudru (ja dałam mniej)*
4 łyżki miękkiego masła

Składniki na ganache:
200 g czekolady gorzkiej (najlepiej 60% kakao)
1 szklanka słodkiej śmietany 30%
cukier puder opcjonalnie

* skosztuj wiórki czy są odpowiednio słodkie w razie czego dodaj więcej cukru.


Przygotowanie:

1. Nastaw piekarnik na temperaturę 175 C z funkcją grzania góra -dół. Przygotuj foremkę o średnicy 20 cm wykładając ją folią aluminiową tak aby wystawały boki boli poza formę.
2. Kokos połącz z cukrem pudrem.
3. Do osobnej miski dodaj miękkie masło i 1/3 wiórków wymieszanych z cukrem. Mieszaj wszystko mikserem ok 1-2 min do momentu kiedy składniki będą się łączyły w kulę.
4. Do zmiksowanej masy dodaj pozostałe 2/3 kokosu z cukrem i palcami dokładnie wymieszaj.
5. Masę wyłóż na przygotowaną foremkę. Dociskając przy spodzie i lekko przy bokach. Uważaj aby górne krawędzie nie były zbyt mocno dociśnięte - zostaw je "puszyste". Folia która została posłuży za zawinięcie jej dookoła tak aby boki się za szybko nie spaliły.
6. Piec 10-15 min aż środek będzie złoty, następnie ściągani folię z boków i piec jeszcze 5 min aż się zarumienią. Wyjmij z piekarnika i ostudź.
7. Kiedy spód wystygnie przygotuj ganache. Zagotuj szklankę śmietany 30%. W osobnej miseczce połam czekoladę na kostki i zalej je wrzącą śmietanką. Możesz dosłodzić jeżeli nie lubisz gorzkiej czekolady lub użyć czekolady mlecznej.  Masę wymieszaj i odstaw na 10 min.
8. Po 10 min masę przelej do kokosowego spodu, wyrównaj i daj do lodówki na min 1 godzinę.



Smacznego:)

środa, 28 listopada 2012

W prostocie siła czyli baton kokosowy

"Gdy emocje już opadną 
Jak po wielkiej bitwie kurz..."

pora zrobić coś słodkiego 
i do przodu dalej  pójść:)

Kochani chyba wszystkie posty na tym blogu będą teraz dziękczynne:) Ale jak mam Wam wynagrodzić to co dla mnie zrobiliście? Słowa nie wystarczą. Każdego z Was chciałaby wycałować, wyściskać i jeszcze raz podziękować za każdy komentarz, za czas który mi poświęcacie! Doceniam to!

Nie lubię komplikować, za to cenię sobie prostotę bo czyż nie najlepsza na świecie jest świeża pajda chleba z masłem albo ziemniaki z kefirem? W prostocie siła! Dlatego dzisiaj szybki, pyszny baton migdałowo-kokosowy.

Składniki:
 2 szklanki zmielonych ciastek owsianych (jest to ok 1 opakowanie)
1/2 szklanki masła
2 szklanki wiórków kokosowych
1 puszka skondensowanego mleka słodzonego
1/2 szklanki blanszowanych migdałów
1 szklanka gorzkiej i mlecznej czekolady pokrojonej w kostkę

Przygotowanie:
1. Tortownicę o średnicy 24 cm wykładamy papierem do pieczenia, piekarnik nastawiamy na temp 180 C.
2. W naczyniu mieszamy zmielone ciastka i roztopione masło, aż otrzymamy jednolitą, gładką masę. Nakładamy ją na dno wcześniej przygotowanej foremki i pieczemy 12-15 min.
3. Łączymy wiórki kokosowe i mleko w małym naczyniu. Polewamy nimi upieczone ciasto, a następnie na tą warstwę nakładamy migdały. Pieczemy 15-18 min lub do momentu kiedy migdały będą przypieczone.
4. Wyciągamy z piekarnika i posypujemy po wierzchu kosatkami czekolady. Można wsadzić jeszcze na chwilkę do piekarnika aby się lekko rozpłynęła.
5. Czekamy parę minut, aż wiórki się rozpuszczą i ponownie posypujemy nimi ciasto. Studzimy całkowicie w foremce.


Smacznego:)

środa, 3 października 2012

tort kokosowo-malinowy

Są dni kiedy nie potrafię się skupić! i własnie dzisiaj taki mam. Dobrze, że przynajmniej udało mi się stworzyć coś pysznego:) Zapraszam na tort kokosowo - malinowy. Powstał spontanicznie z tego co akurat było w domu i ku mojemu zaskoczeniu smaki są idealne.
Jednym z największych krytyków jest moja Mama, która nie lubi słodkości. Jak ona mówi że jest pyszne, idealnie słodkie to wierzcie mi musi być to ciasto wyjątkowe.

Składniki:
BISZKOPT na tortownice 24 cm z tego przepisu

 5 jajek
3/4 szklanki cukru
3/4 szklanki mąki pszennej
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Mąki wymieszać, przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta (ja to robię na bardzo wolnych obrotach miksera).
Tortownicę o średnicy 20 - 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia (ja piekłam w 20 cm, biszkopt urósł do wysokości formy). Boków formy niczym nie smarować, papierem wykładamy tylko dno. Wyłożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 - 170 C około 30 - 40 minut (lub dłużej, do tzw. suchego patyczka).
Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Całkowicie wystudzić.
Uwaga: boki biszkoptu oddzielać nożykiem od formy dopiero jak biszkopt będzie  wystudzony.'


MASA KOKOSOWA:

1/2 litra mleka
1/2 szklanki cukru
20 dag masła
20 - 25 dag wiórek kokosowych
cukier waniliowy


Mleko zagotować z cukrem i cukrem waniliowym. Następnie wsypać kokos i gotować
do zgęstnienia masy (ok. 20 minut). Do gorącej masy należy dodać masło, i od
czasu do czasu mieszać łyżką masę, aby masło się rozpuściło. Wystudzić

DODATKI:
150 g konfitury malinowej
prażone orzechy

POLEWA
200 g czekolady gorzkiej
2-3 łyżki masła lub śmietanki słodkiej

Czekoladę połamać, dodać masło i całość podgrzewać na parze, aż składniki się połączą.

Przygotowanie:
1. Wystudzony biszkopt przekroić w połowie tak aby mieć 2 blaty.
2. Na jeden z blatów wyłożyć połowę konfitury i idealnie rozsmarować, przykryć drugim blatem.
3. Ponownie rozsmarować pozostała konfiturę na górnym blacie ciasta.
4. Na tak przygotowany biszkopt wyłożyć wystudzoną masą kokosową.
5. Na koniec pokryć polewa czekoladową i ozdobić świeżymi malinami i prażonymi orzechami.



Smacznego:)







wtorek, 3 lipca 2012

Deser z tymiankiem

Uwielbiam ten stan kiedy wszystko dookoła jest na swoim miejscu  i można robić to co się lubi.  Tak powstał niezwykły letni deser ze świeżym tymiankiem (oczywiście prosto z mojego zielnika) który orzeźwił nam tropikalną niedzielę. 
Te pyszne cudo to mus panna cotta o kokosowej nucie na czekoladowym spodzie oraz gotowanym w syropie mango zalanym galaretką cytrynową z tymiankiem. Niesamowite połączenie smaków musicie spróbować.
Za przepis dziękuję niezastąpionej Asi z Kwestii Smaku.

Składniki:
• 2 czubate łyżeczki żelatyny w proszku (1 łyżeczka = 5 ml)
• 330 ml mleka kokosowego
• 250 ml płynnej śmietanki kremowej 30% + 1 łyżka do spodu z herbatników
• 1 czubata łyżka cukru wanilinowego lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
• 1/2 szklanki białego cukru
• 250 g czekoladowych herbatników (np. Oreo)
• 70 g masła
• galaretka o smaku cytrynowym (1 opakowanie, 75 g)
• 1 duże świeże mango gotowane w syropie *
• listki z kilku gałązek świeżego tymianku


Przygotowanie:

1. Kwadratową formę o boku 20 cm (lub okrągłą o średnicy 20 cm) posmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia (papier ma wystawać powyżej formy). 
2. Żelatynę wymieszać z 2 ciepłej łyżkami wody, odstawić.
3. Do rondelka wlać mleko kokosowe, śmietankę kremową, wsypać cukier wanilinowy i biały cukier. Mieszając podgrzewać na małym ogniu aż cukier się rozpuści. Dodać namoczoną żelatynę i mieszając dalej podgrzewać przez około 2 - 3 minuty aż cała żelatyna się rozpuści (masa nie musi być bardzo gorąca). Odstawić z ognia i całkowicie ostudzić.
4. Herbatniki (bez masy ze środka!) pokruszyć na proszek, wymieszać z roztopionym masłem oraz 1 łyżką śmietanki kremówki. Wyłożyć na spód foremki, ugnieść i wyrównać powierzchnię. Wstawić na pół godziny do lodówki. 
5. Ostudzoną i tężejącą białą masę wylać na spód z herbatników i wstawić do lodówki do zastygnięcia na około 2 godziny.
6. Przygotować galaretkę zgodnie z instrukcją na opakowaniu i dokładnie ostudzić. 
7. Na stężałej masie ułożyć pokrojone owoce z syropu, zalać tężejącą galaretkę, posypać listkami tymianku i wstawić do lodówki do całkowitego stężenia (około 2 - 4 godziny). Kroić na kwadraty. 

Jak zrobić mango w syropie?
* Mango obrać, obkroić miąższ wokół pestki, włożyć go do małego rondelka, wsypać 1/3 szklanki cukru, wlać sok z połowy cytryny i dolać tyle wody, aby prawie całe owoce były nią przykryte. Zagotować, zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem przez 20 minut. Wyjąć owoce z syropu i po ostudzeniu pokroić na paski. Syrop wykorzystać na kompot. Zamiast mango można też użyć gruszki ewentualnie owoców z puszki np. brzoskwiń. Można też użyć dżemu z kawałkami owoców (np. z ananasem, mango, marakują).




Pozdrawiam:)



poniedziałek, 6 czerwca 2011

Rafaello na krakersach - ciasto III panieńskie

Musiałam się odpowiednio wcześniej przygotować do tak ważnego wieczoru. Przepisy z których korzystałam były oczywiście jak to u mnie bywa cały czas zmieniane. Musiałam zrobić jedno ciasto odpowiednio wcześniej bo w planach miałam jeszcze masę innych pomysłów. Rafaello jest właśnie takim ciastem, które należy przygotować dzień lub dwa wcześniej. Jest to sprawdzony przeze mnie przepis, zawsze się udaje i smakuje wszystkim!!! konieczne jest schładzanie tego ciasta w lodówce.

Polecam każdemu, bardzo szybkie ciasto bez pieczenia.

Bardzo dobry przepis z blogu Moje Wypieki - cytuje za autorem

Składniki:
2-3 paczki krakersów (najlepiej prostokątnych Lajkonika)
1 litr mleka
2 budynie waniliowe z cukrem (czasem daję również kokosowe lub śmietankowe)
2 łyżki mąki ziemniaczanej
3/4 szklanki cukru
1 żółtko
250 g masła
około 150 g wiórek kokosowych (wedle uznania) + 50 g na posypkę

Do kubka odlać trochę mleka, resztę zagotować z cukrem. Do odlanego mleka wsypać budynie i mąkę ziemniaczaną. Zrobić budyń. Ostudzić.
Masło zmiksować z żółtkiem, dodając po łyżce budyniu, miksować. Dodać wiórki kokosowe i wymieszać.
Na blaszce (wymiary 33 x 23 cm) ułożyć:
warstwę krakersów
krem
warstwę krakersów
krem
warstwę krakersów
krem
posypka (50g wiórek przyrumienić, wymieszać z 3 pokruszonymi krakersami - ja przyrumieniłam na patelni z płatkami migdałów)
Wstawić do lodówki na 2 - 3 godziny. Ja wole takie po 24h leżakowaniu.
Smacznego :)

drukuj