Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 sierpnia 2013

Tiramisu najlepsze na świecie!!!

Klasyka! Są przepisy, które często modyfikuję jednak według mnie ich oryginalny smak jest najlepszy. Na blogu była już wersja tiramisu piernikowego, a dzisiaj zapraszam na jeden z najlepszych włoskich deserów w jego klasycznej odsłonie. W moim domu gości on bardzo często z racji żółtek, których posiadam zawsze ogromne ilości (czytaj: wypieki bezowe których piekę kosmiczne ilości )) )
Zachęcam do wypróbowania tego przepisu, gdyż powstał on na bazie wielu moich prób i przyznam, że według mnie jest idealny. Odpowiednio słodki, konsystencja aksamitna, łatwo się porcjuje jednym słowem BAJKA!


tiramisu
Smacznego:)

czwartek, 20 czerwca 2013

Double chocolate pancakes

To zdecydowanie przepis dla czekoladoholików. Pancakesy to dla mnie odpowiednik ”naszych” racuchów, jednak smakują zupełnie inaczej. Nic nigdy nie pobije tych, które robiła moja Babcia. Dzisiejsza opcja wnosi do kuchni coś nowego, puszystego, lekkiego i ekstremalnie czekoladowego. Warto spróbować! Double chocolate pancakes moim zdaniem idealne na śniadanie.
Uważać należny podczas smażenia aby nie trwało to za długo gdyż kakao sprawi że będą gorzkie.

Po przepis zapraszam TUTAJ lub KLIKNIJ zdjęcie

Double chocolate pancakes

Smacznego:)

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Krem cytrynowo-waniliowy

No i cóż ja mam napisać. Wiem!
Dzisiaj o relacjach damsko-męskich :) czyli dlaczego ja uwielbiam wanilię, a on cytrynę.
Wiele jest takich smaków, które nas różnią jednak połączone stanowią doskonałe małżeństwo. Tak jest i w tym wypadku!
CYTRYNA - on uwielbia jej kwaśny smak, pasuje mu do wszystkiego. Zgadam się, że jest nie zastąpiona w kuchni jednak mam w stosunku co do niej pewne ograniczenia:) Lubię ją jednak zjeść całej bym nie potrafiła.
WANILIA - nie wyobrażam sobie bez niej kremów, ciast, deserów. Ma nawet specjalne miejsce w lodówce. Odpoczywa sobie w drewnianym pudełeczku - prosto z Madagaskaru (jest najlepsza). Oj mogłabym wymieniać jej zalety. On uważa, że przesadzam z jej ilością wszędzie! Męczy go jej aromat! - nie rozumiem, no ale....
Abyśmy razem mogli się cieszyć naszymi ulubionymi smakami powstał cudowny krem cytrynowo-waniliowy.
Pasuje do rożnych deserów i ciast. Ja podałam go do bezy i do deseru o którym już niebawem.
Zapraszam:)
Składniki:
4 żółtka
sok z jednej cytryny
skórka strata z 2 cytryn
1 szklanka cukru
60 g masła
2 łyżki skrobii kukurydzianej (można zastąpić ziemniaczaną)
150 ml wody
ziarenka z 1 laski wanilii

Przygotowanie:
1. Skrobię kukurydzianą wymieszaj w wodą w rondelku.
2. Dodaj żółtka, skórkę i sok z cytryny, ziarenka z laski wanilii, masło pokrojone w  kostkę i cukier. 
3. Mieszaj wszystko na średnim ogniu do momentu kiedy krem zgęstnieje.

Krem można przetrzymywać w lodówce do 5 dni.

Smacznego:)

niedziela, 20 stycznia 2013

Gruszka rozpływająca się w ustach

Hmmmmm i w tym poście powstał mały problem! Gruszka nie współpracowała z aparatem. 
Ostatnio mam mało czasu na zdjęcia. Zawsze w sobotę i niedzielę gotuję na akord aby się wyżyć kulinarnie, maksymalnie zrelaksować i mieć materiał na bloga :). Ostatni weekend był w pełni pracujący więc musiałam "na szybko" przed pracą robić zdjęcia, które moim zdaniem najlepiej wychodzą przy świetle dziennym, a tylko o poranku miałam na to czas.
Oj namęczyłam się z tą gruszką. Jest ona tylko i wyłącznie dlatego na blogu bo jest pyszna! Zdjęcia osobiście mi się nie podobają i stanowczo są do poprawki, ale to chyba dobrze bo będzie okazja do kolejnej smacznej przyjemności. To przepis jest idealny na zimowe wieczory. Owoc ten rozpuszcza się w ustach. Zresztą sprawdźcie to sami:)
Zapraszam 

Składniki: na 2 porcje
2 gruszki
2 łyżki soku z cytryny
4 łyżki brązowego cukru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
40 g masła

sos waniliowy:
1 laska prawdziwej wanilii
200 ml śmietanki kremówki
łyżka cukru
1 żółtko

Przygotowanie:
1. Piekarnik nagrzać do temperatury 180 C z funkcją grzania góra-dół.
2. Gruszki obrać, przekroić na pół i wydrążyć gniazda nasienne. Skropić cytryną aby nie ściemniały.
3. Gruszki ułożyć w żaroodpornym naczyniu.
4. Masło z cukrem, cynamonem i ekstraktem podgrzać aż cukier się roztopi.
5. Roztopionym masłem polać gruszki i umieścić wszystko w piekarniku na 20 min,aż zrobią się miękkie. 
Gruszki można polewać masłem co jakiś czas, wtedy utworzy się na nich ładna maślano-cukrowa polewa.

Sos waniliowy przygotowujemy podgrzewając śmietankę (150ml) z rozciętą na pół laską wanilii i cukrem. Gdy śmietanka się zagotuje usuwamy laskę wanilii i zaciągamy rozkłóconym jajkiem z resztą śmietanki (50ml). Cały czas mieszamy aż lekko zgęstnieje.

Gruszki wykładamy na talerz i polewamy sosem waniliowym.

Smacznego:)

czwartek, 17 stycznia 2013

Panna Cotta z sosem malinowo-karmelowym

Wczoraj zostałam poproszona o przygotowanie Panna Cotty. Sama się zdziwiłam dlaczego jeszcze jej nie było na blogu:) Jak tylko przeczytałam komentarz z życzeniem od razu pobiegłam do kuchni i przygotowałam to cudo. Panna Cotta to wdzięczny deser, można bardzo ciekawie odmieniać jego smak poprzez dodanie do śmietanki np. likierów, przypraw, soków. Dzisiaj przedstawiam klasyczną wersję z sosem malinowym i karmelowym.
Jeżeli masz jakieś życzenia kulinarne to napisz w komentarzu, a ja postaram się je spełnić:)

aaaaaaaaaaaa zapomniałabym:)

Zapraszam do oglądania DDTVN w piątek, gdzie będę przedstawiać moja orzechową kuchnię:)
Kochani 3mać kciuki bo strasznie się boję!!! Kamery wciąż mnie paraliżują :) ale  i tak nie mogę doczekać się spotkania z Panią Welman i Panem Prokopem:) - oby oni prowadzili ten odcinek:)
Składniki:
2 szklanki śmietany kremówki 30% lub 36%
2 - 3 łyżki cukru pudru
laska wanilii
3 łyżeczki żelatyny

sos malinowy:
200 g świeżych lub mrożonych malin
2 łyżki cukru pudru
wszystkie składniki zmiksować na gładką masę i przecedzić przez sito

sos karmelowy:
1/2 szklanki cukru
2 łyżki śmietanki kremówki
Cukier podgrzać aż powstanie karmel, pod koniec dodać ostrożnie śmietankę

Przygotowanie Panna cotty:
1. Kremówkę przelać do rondelka. Włożyć do niej rozciętą na pół laskę wanilii. Gotować na średnim ogniu, od czasu do czasu mieszając.
2. 3 łyżeczki żelatyny rozpuścić w szklance z 3 łyżkami gorącej wody.
3. Kiedy śmietanka się zagotuje, zmniejszyć ogień, gotować jeszcze ok 5 min Usunąć laskę wanilii.
4. Rondelek ze śmietanka zdjąć z ognia, dodać żelatynę i cukier puder. Cały czas mieszać aż wszystkie składniki się połączą.
5. Gotową panna cottę przelać do foremek opłukanych zimną wodą i wstawić do lodówki na około 5 godzin, najlepiej na całą noc.
6. Formę z zastygniętym deserem wstawić na chwilkę do naczynia z gorącą wodą. Do formy przyłożyć talerz i szybko odwrócić. Panna cotta powinna łatwo wyjść z formy.

Gotową Panna cottę  udekorować sosem malinowym i karmelowym.

Jeżeli chcemy aby nasza panna Cotta miała nieco inny smak do śmietanki można dodać 2 łyżeczki likieru morelowego, pomarańczowego itp.


Smacznego:)

niedziela, 18 listopada 2012

Deser z kremem pomarańczowym

To miała być tarta z kremem pomarańczowym. Nie chciałam czekać na ciasto kruche, a po ostatnim bezowym szaleństwie jakie było w moim domu zostało sporo żółtek z których musiałam coś zrobić. Tak powstał przepyszny krem z pomarańczy który nie raz  jeszcze wykorzystam w moich deserach. 
Dzisiejsza "słodkość" to przekładaniec z kruchych herbatników, kremu pomarańczowego i jogurtu naturalnego a na sam koniec pyszne, soczyste mango. To dzisiaj wybieramy się do tropikalnego raju :)

Składniki na krem:

6 żółtek
125 g cukru
sok z 2 pomarańczy
1 łyżka mąki ziemniaczanej
200 g masła
starta skórka z jednej pomarańczy

Przygotowanie kremu:
1. Żółtka połączyć z sokiem z pomarańczy i cukrem i dokładnie wymieszać, a następnie ubić trzepaczka na puszysty krem.
2. Do utartych żółtek wsypać przez sitko mąkę ziemniaczaną.
3. Masło posiekać nożem, dodać do kremu razem ze skórką pomarańczową. Wszystkie składniki delikatnie wymieszać.
4. Masę przelać do rondla i delikatnie podgrzewać tak długo aż zgęstnieje do konsystencji gęstego kremu.
5. Przestudzić.
Składniki deseru: (na 7 szklaneczek)
 krem pomarańczowy wg przepisu powyżej
herbatniki maślane lub inne dowolne kruche ciastka
jogurt naturalny 400 g
1 dojrzałe mango

Przygotowanie
1. Herbatniki pokruszyć na drobne kawałki i wyłożyć nimi dno szklaneczek
2. Na nie umieścić krem pomarańczowy, ponownie herbatniki i znowu krem.
3. Na samą górę wyłożyć jogurt naturalny  i pokrojone w kostkę mango. 
4. Schłodzić lub jeść od razu :)



Smacznego:)



czwartek, 6 września 2012

Eton Mess moja wersja:)

Dzisiaj zapraszam na wspaniały deser Eton Mess. Jest to tradycyjny angielski deser składający się z truskawek, bezy i pysznego kremu. Moja wersja jest z malinami i borówkami i uważam że świetnie pasują. Wiele razy go robiłam i wiele razy go zrobię bo można bardzo fajnie go modyfikować. Ja już mam ochotę na wersję z pistacjami, Grand Marnier i figami. A jakie są wasze propozycje?


Przepis na bezy:
6 białek
300g cukru drobnego do wypieków lub cukru pudru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka octu winnego
szczypta soli

Przygotowanie:
1. Białka ubić na sztywna pianę z odrobiną soli. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier aż się dobrze rozpuści. Na sam koniec do masy dodać mąkę i ocet i dobrze wymieszać.
2. Masę bezowa wylać na blaszkę wyłożona papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika nastawionego na temp 180C na 5 min. Po tym czasie zmniejszyć temp do 150C i suszyć bezę 1,5h.


składniki na krem:
500g mascarpone
300ml śmietanka kremówka 36%
2 żółtka
4 łyżki cukru.
sok i skórka z cytryny

przygotowanie:
1. Żółtka utrzeć z cukrem w kąpieli wodnej.
2. W misce ubić śmietanę na sztywno.
3. Utarte żółtka połączyć z mascarpone, sokiem i skórka z cytryny tak aby powstała gładka masa.
4. Dodać ubita śmietanę i delikatnie wymieszać.


składniki Eton Mess:
krem na bazie mascarpone (przepis powyżej)
bezy (przepis powyżej)
owoce: borówka i malina

przygotowanie:
1. w dużej szklanej misce układać na przemian: bezę - krem - owoce.


Smacznego:)

wtorek, 3 lipca 2012

Deser z tymiankiem

Uwielbiam ten stan kiedy wszystko dookoła jest na swoim miejscu  i można robić to co się lubi.  Tak powstał niezwykły letni deser ze świeżym tymiankiem (oczywiście prosto z mojego zielnika) który orzeźwił nam tropikalną niedzielę. 
Te pyszne cudo to mus panna cotta o kokosowej nucie na czekoladowym spodzie oraz gotowanym w syropie mango zalanym galaretką cytrynową z tymiankiem. Niesamowite połączenie smaków musicie spróbować.
Za przepis dziękuję niezastąpionej Asi z Kwestii Smaku.

Składniki:
• 2 czubate łyżeczki żelatyny w proszku (1 łyżeczka = 5 ml)
• 330 ml mleka kokosowego
• 250 ml płynnej śmietanki kremowej 30% + 1 łyżka do spodu z herbatników
• 1 czubata łyżka cukru wanilinowego lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
• 1/2 szklanki białego cukru
• 250 g czekoladowych herbatników (np. Oreo)
• 70 g masła
• galaretka o smaku cytrynowym (1 opakowanie, 75 g)
• 1 duże świeże mango gotowane w syropie *
• listki z kilku gałązek świeżego tymianku


Przygotowanie:

1. Kwadratową formę o boku 20 cm (lub okrągłą o średnicy 20 cm) posmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia (papier ma wystawać powyżej formy). 
2. Żelatynę wymieszać z 2 ciepłej łyżkami wody, odstawić.
3. Do rondelka wlać mleko kokosowe, śmietankę kremową, wsypać cukier wanilinowy i biały cukier. Mieszając podgrzewać na małym ogniu aż cukier się rozpuści. Dodać namoczoną żelatynę i mieszając dalej podgrzewać przez około 2 - 3 minuty aż cała żelatyna się rozpuści (masa nie musi być bardzo gorąca). Odstawić z ognia i całkowicie ostudzić.
4. Herbatniki (bez masy ze środka!) pokruszyć na proszek, wymieszać z roztopionym masłem oraz 1 łyżką śmietanki kremówki. Wyłożyć na spód foremki, ugnieść i wyrównać powierzchnię. Wstawić na pół godziny do lodówki. 
5. Ostudzoną i tężejącą białą masę wylać na spód z herbatników i wstawić do lodówki do zastygnięcia na około 2 godziny.
6. Przygotować galaretkę zgodnie z instrukcją na opakowaniu i dokładnie ostudzić. 
7. Na stężałej masie ułożyć pokrojone owoce z syropu, zalać tężejącą galaretkę, posypać listkami tymianku i wstawić do lodówki do całkowitego stężenia (około 2 - 4 godziny). Kroić na kwadraty. 

Jak zrobić mango w syropie?
* Mango obrać, obkroić miąższ wokół pestki, włożyć go do małego rondelka, wsypać 1/3 szklanki cukru, wlać sok z połowy cytryny i dolać tyle wody, aby prawie całe owoce były nią przykryte. Zagotować, zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem przez 20 minut. Wyjąć owoce z syropu i po ostudzeniu pokroić na paski. Syrop wykorzystać na kompot. Zamiast mango można też użyć gruszki ewentualnie owoców z puszki np. brzoskwiń. Można też użyć dżemu z kawałkami owoców (np. z ananasem, mango, marakują).




Pozdrawiam:)



wtorek, 3 kwietnia 2012

"Pociąg do Ekspresu"

To szybki deser jaki zrobiłam w niedzielę - wszyscy zajadali się babeczkami, które już w wkrótce na blogu -  a ja zrobiłam sobie coś zdrowszego:) Mega szybko, mega smacznie i mega lekko:) poza tym zobaczcie jak ciekawie wygląda. Nazwa "pociąg do ekspresu" - ponieważ ochota (=pociąg:)) na "coś słodkiego" czasami jest tak silna, że trzeba zrobić coś Ekspresowo.
Zapraszam:)


Składniki w zależności od szklanki - moja miała ok 180ml

jogurt naturalny
ciastko owsiane
konfitura wiśniowa
granola z truskawkami


Przygotowanie
Tu można wykazać się pełną dowolnością i na przemian układać wymienione wyżej składniki.



Smacznego:)

niedziela, 25 marca 2012

Włoski sernik z ricottą

Uwielbiam mascarpone  i ricottę więc kiedy zobaczyłam ten przepis na Kwest Smaku wiedziałam, że będzie to udany wypiek. Pyszny sernik z użyciem tych serów wzbogacony o migdały smakował wszystkim - sernik jest kremowy z mocno wyczuwalną wanilią. Jego plusem jest szybkość wykonania - polecam również go dobrze schłodzić przed podaniem. (Cały czas sernik szafranowy jest moim nr 1!!! - i on będzie moim sernikiem wielkanocnym:) ).
Zapraszam



Składniki:
• 200 g gotowych ciasteczek amaretti, drobno rozkruszonych
• 50 g masła, rozpuszczonego
• 1 laska wanilii, przekrojona wzdłuż na pół i wyłuskana z ziarenek
• 500 g serka ricotta
• 125 g drobnego cukru (najlepiej brązowego)
• 250 g serka mascarpone
• 100 g zmielonych migdałów
• 2 łyżki mąki ziemniaczanej
• 3 duże jajka
• skórka starta z 1 cytryny
• garść płatków migdałowych
• cukier puder do posypania




 Wykonanie:
  • Piekarnik nagrzać do 180 stopni.
  • Rozkruszone ciasteczka wymieszać z rozpuszczonym masłem. Wyłożyć nimi spód 20 cm formy, wyrównać powierzchnię wypukłą częścią łyżki. Schłodzić w lodówce przez 15 minut.
  • Przełożyć ziarenka wanilii do większej miski, dodać ricottę, cukier, mascarpone, migdały, mąkę, jaja i skórkę cytrynową. Chwilę miksować na jednolitą masę.
  • Wylać na przygotowany spód, posypać płatkami migdałowymi. Ustawić na blasze do pieczenia i piec przez 45 minut na złoty kolor.
  • Stopniowo otwierać piekarnik i studzić sernik w otwartym piekarniku. Wyjąć z piekarnika po całkowitym wystudzeniu.
  • Schładzać przez kolejną godzinę lub więcej, najlepiej w lodówce.
  • Posypać cukrem pudrem lub polać lukrem i pokroić dopiero po całkowitym ostygnięciu i schłodzeniu.




Smacznego:)

piątek, 17 lutego 2012

Tęczowa babeczka

Ostatnio zainspirowana przepisami na tęczowe wypieki postanowiłam zrobić "kolorową babeczkę".
Bardzo fajny przepis znalazłam na tym blogu., jednak moje wykonanie okazało się totalną klapą dlatego w mojej wersji nie ma warstwy mlecznej. Po zabawie z galaretką stwierdzam, że nie mam do niej cierpliwości i że w sumie to aż tak bardzo za nią podczas zimy nie przepadam. Niech sobie poczeka do lata:)
A dla chętnych podaje banalnie prosty do przygotowania deseru przepis:), jednak już na wykonanie trzeba mieć cierpliwość i umieć uchwycić ten właściwy moment.
Zapraszam:)


Składniki:
4 galaretki o różnych smakach np: cytrynowa, wiśniowa, agrestowa i pomarańczowa
woda ilość według opisów na galaretkach.
serek waniliowy Danio


Przegotowanie:
rozpuścić galaretki wg przepisów na opakowaniach w osobnych miseczkach poczekać aż ostygną i zaczną tężeć. Wylewać do salaterek  pierwszą część danego koloru, a kiedy zastygnie to zalewamy kolejnym kolorem. Proces kontynuować do wyczerpania galaretek.
Kiedy całość już dobrze zastygnie wsadzamy formę do naczynia z gorącą wodą na kilka sekund po czym wyrzucamy babkę na talerz...i gotowe do spożycia :) Osobiście polecam foremki silikonowe bardzo łatwo odchodzi galaretka.
Sam szczyt babeczki udekorowałam serkiem waniliowym.



Smacznego!

czwartek, 9 lutego 2012

MUS to mus! niesamowity krem:)

To była kolejna spokojna niedziela - uwielbiam takie. To dla mnie jedyny dzień kiedy czas się zatrzymuję: snuje się w piżamie, czekam aż mąż wstanie i zjemy wspólne pierwsze i ostatnie w tygodniu śniadanie, czytam przepisy w poszukiwaniu tego jedynego na " ten wspaniały dzień".  Tym razem musiał być to wyjątkowy deser. Jak MUS to MUS :) i znalazłam go w książce, z której już piekłam  ciasto pomarańczowe  - "Zapraszam do stołu" kuchnia Jerzego Knappe.
Deser jest bardzo prosty do wykonania, niezwykle wykwintny i ciekawy w smaku. Całą słodycz musu przełamuje pyszna domowa konfitura.  Zobaczcie jaki jest fotogeniczny:) może skusicie się i skosztujecie w niedzielę:) 



Składniki: 
  • 2 tabliczki białej czekolady
  •  1 małe opakowanie śmietany 30%,
  •  konfitury wiśniowe domowej roboty albo słoik dżemu niskosłodzonego wiśniowego







Przygotowanie:
Czekoladę stopić w gorącej kąpieli wodnej. Odstawić do przestygnięcia. Ubić śmietanę na puch. Tylko śmietanę, bez żadnego cukru! Przygotować kieliszki (mogą tez być kokilki, szklaneczki), na dno każdej nałożyć po 2 łyżeczki wiśni z konfitur. Delikatnie wymieszać rozpuszczoną czekoladę z bitą śmietaną i ułożyć po łyżce na wiśniach. Wierzch możemy posypać kakao, udekorować listkami mięty i jeszcze jedną łyżeczką czerwonych owoców.






Smacznego:)

drukuj