Ten deser jest bardzo prosty w wykonaniu całą robotę wykonują dwa produkty. Nasiona chia, które sprawiają, że deser ma fantastyczną konsystencję i werbena odpowiedzialna za cudowny smak i cytrynowy zapach. Jestem fanką ziół w kuchni. Uwielbiam ich aromat. Dookoła tarasu rośnie lawenda, w dużych donicach oregano, tymianek, różne gatunki mięty i moja ukochana werbena. Lipia bo też tak ją się nazywa, nigdy nie pozostaje mi obojętna. Zawsze muszę zerwać choć listek i potrzeć go o palce. Uwalnia fenomenalny zapach. Ahhhh wyobraźcie sobie go w deserze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pyszny deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pyszny deser. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 czerwca 2014
piątek, 23 sierpnia 2013
Tiramisu najlepsze na świecie!!!
Klasyka! Są przepisy, które często modyfikuję jednak według mnie ich oryginalny smak jest najlepszy. Na blogu była już wersja tiramisu piernikowego, a dzisiaj zapraszam na jeden z najlepszych włoskich deserów w jego klasycznej odsłonie. W moim domu gości on bardzo często z racji żółtek, których posiadam zawsze ogromne ilości (czytaj: wypieki bezowe których piekę kosmiczne ilości
)) )
Zachęcam do wypróbowania tego przepisu, gdyż powstał on na bazie wielu moich prób i przyznam, że według mnie jest idealny. Odpowiednio słodki, konsystencja aksamitna, łatwo się porcjuje jednym słowem BAJKA!
Smacznego:)
piątek, 2 sierpnia 2013
Eton Mess z ananasem i bazylią
Deser doskonały! Połączenie składników fenomenalne! Wygląd zjawiskowy!
Eton Mess klasycznie podaje się z truskawkami, śmietaną i pokruszonymi bezami. Jednak czasami warto spróbować czegoś nowego. W domu miałam bezy, które upiekłam dzień wcześniej, piękny dojrzały ananas i dużo jogurtu naturalnego i świeżej bazylii prosto z mojego ogródka ziołowego. Powstała egzotyczna wersja, która zaskakuje smakiem. Ananas zestawiłam z brązowym cukrem, który uprzednio zblendowałam z listkami świeżej bazylii. Taka posypka świetnie sprawdza się w letnich deserach.
Już myślę o wersji mojito, kombinacji jest wiele także zachęcam Was do spróbowania i zabawy w odkrywanie własnych smaków:)
Eton Mess klasycznie podaje się z truskawkami, śmietaną i pokruszonymi bezami. Jednak czasami warto spróbować czegoś nowego. W domu miałam bezy, które upiekłam dzień wcześniej, piękny dojrzały ananas i dużo jogurtu naturalnego i świeżej bazylii prosto z mojego ogródka ziołowego. Powstała egzotyczna wersja, która zaskakuje smakiem. Ananas zestawiłam z brązowym cukrem, który uprzednio zblendowałam z listkami świeżej bazylii. Taka posypka świetnie sprawdza się w letnich deserach.
Już myślę o wersji mojito, kombinacji jest wiele także zachęcam Was do spróbowania i zabawy w odkrywanie własnych smaków:)
środa, 24 lipca 2013
Karmelizowane banany z naleśnikami
Ten tydzień to dla mnie pasmo nieszczęść. Zaczęło się od awarii pieca, potem przyszła kolej na suszarkę do włosów, wirus który rozpanoszył się na dobre w komputerze, brak Internetu i świateł w skuterku, prawie nowy dywan który wrócił z pralni w stanie ruiny:). Przypominam, że jest dopiero wtorek. Jednak w całym tym powiedzmy „nieszczęściu” stała się dla mnie prawdziwa tragedia, karta pamięci z przygotowanymi w weekend zdjęciami tak sobie po prostu strzeliła. Cały dzisiejszy dzień odzyskiwałam utracone pliki i całe szczęście smaczne kąski się zachowały:)
Ten przepis powstał spontanicznie, kiedy w niedzielny wieczór mieliśmy ochotę na coś słodkiego. W moim domu zawsze są banany, które uwielbia Adam – koniecznie z Ekwadoru tylko jednego producenta:) – (to się nazywa przyzwyczajenie do marki
) także deser powstał dosłownie w 10 minut i totalnie nas zachwycił. Smak ten chodzi cały czas za mną, mam już tysiące pomysłów na różne formy jego wykorzystania. Polecam ten przepis bo według mnie jest fantastyczny. Ja jadłam banany w towarzystwie naleśników, a mój małżonek z domowymi lodami cytrynowo-lawendowymi.
Ten przepis powstał spontanicznie, kiedy w niedzielny wieczór mieliśmy ochotę na coś słodkiego. W moim domu zawsze są banany, które uwielbia Adam – koniecznie z Ekwadoru tylko jednego producenta:) – (to się nazywa przyzwyczajenie do marki
Smacznego:)
niedziela, 18 listopada 2012
Deser z kremem pomarańczowym
To miała być tarta z kremem pomarańczowym. Nie chciałam czekać na ciasto kruche, a po ostatnim bezowym szaleństwie jakie było w moim domu zostało sporo żółtek z których musiałam coś zrobić. Tak powstał przepyszny krem z pomarańczy który nie raz jeszcze wykorzystam w moich deserach.
Dzisiejsza "słodkość" to przekładaniec z kruchych herbatników, kremu pomarańczowego i jogurtu naturalnego a na sam koniec pyszne, soczyste mango. To dzisiaj wybieramy się do tropikalnego raju :)
Składniki na krem:
6 żółtek
125 g cukru
sok z 2 pomarańczy
1 łyżka mąki ziemniaczanej
200 g masła
starta skórka z jednej pomarańczy
Przygotowanie kremu:
1. Żółtka połączyć z sokiem z pomarańczy i cukrem i dokładnie wymieszać, a następnie ubić trzepaczka na puszysty krem.
2. Do utartych żółtek wsypać przez sitko mąkę ziemniaczaną.
3. Masło posiekać nożem, dodać do kremu razem ze skórką pomarańczową. Wszystkie składniki delikatnie wymieszać.
4. Masę przelać do rondla i delikatnie podgrzewać tak długo aż zgęstnieje do konsystencji gęstego kremu.
5. Przestudzić.
Składniki deseru: (na 7 szklaneczek)
krem pomarańczowy wg przepisu powyżej
herbatniki maślane lub inne dowolne kruche ciastka
jogurt naturalny 400 g
1 dojrzałe mango
Przygotowanie
1. Herbatniki pokruszyć na drobne kawałki i wyłożyć nimi dno szklaneczek
2. Na nie umieścić krem pomarańczowy, ponownie herbatniki i znowu krem.
3. Na samą górę wyłożyć jogurt naturalny i pokrojone w kostkę mango.
4. Schłodzić lub jeść od razu :)
Smacznego:)
czwartek, 6 września 2012
Eton Mess moja wersja:)
Dzisiaj zapraszam na wspaniały deser Eton Mess. Jest to tradycyjny angielski deser składający się z truskawek, bezy i pysznego kremu. Moja wersja jest z malinami i borówkami i uważam że świetnie pasują. Wiele razy go robiłam i wiele razy go zrobię bo można bardzo fajnie go modyfikować. Ja już mam ochotę na wersję z pistacjami, Grand Marnier i figami. A jakie są wasze propozycje?
6 białek
300g cukru drobnego do wypieków lub cukru pudru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka octu winnego
szczypta soli
Przygotowanie:
1. Białka ubić na sztywna pianę z odrobiną soli. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier aż się dobrze rozpuści. Na sam koniec do masy dodać mąkę i ocet i dobrze wymieszać.
2. Masę bezowa wylać na blaszkę wyłożona papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika nastawionego na temp 180C na 5 min. Po tym czasie zmniejszyć temp do 150C i suszyć bezę 1,5h.
składniki na krem:
500g mascarpone
300ml śmietanka kremówka 36%
2 żółtka
4 łyżki cukru.
sok i skórka z cytryny
przygotowanie:
1. Żółtka utrzeć z cukrem w kąpieli wodnej.
2. W misce ubić śmietanę na sztywno.
3. Utarte żółtka połączyć z mascarpone, sokiem i skórka z cytryny tak aby powstała gładka masa.
4. Dodać ubita śmietanę i delikatnie wymieszać.
składniki Eton Mess:
krem na bazie mascarpone (przepis powyżej)
bezy (przepis powyżej)
owoce: borówka i malina
przygotowanie:
1. w dużej szklanej misce układać na przemian: bezę - krem - owoce.
Smacznego:)
czwartek, 9 lutego 2012
MUS to mus! niesamowity krem:)
To była kolejna spokojna niedziela - uwielbiam takie. To dla mnie jedyny dzień kiedy czas się zatrzymuję: snuje się w piżamie, czekam aż mąż wstanie i zjemy wspólne pierwsze i ostatnie w tygodniu śniadanie, czytam przepisy w poszukiwaniu tego jedynego na " ten wspaniały dzień". Tym razem musiał być to wyjątkowy deser. Jak MUS to MUS :) i znalazłam go w książce, z której już piekłam ciasto pomarańczowe - "Zapraszam do stołu" kuchnia Jerzego Knappe.
Deser jest bardzo prosty do wykonania, niezwykle wykwintny i ciekawy w smaku. Całą słodycz musu przełamuje pyszna domowa konfitura. Zobaczcie jaki jest fotogeniczny:) może skusicie się i skosztujecie w niedzielę:)
Składniki:
- 2 tabliczki białej czekolady
- 1 małe opakowanie śmietany 30%,
- konfitury wiśniowe domowej roboty albo słoik dżemu niskosłodzonego wiśniowego
Przygotowanie:
Czekoladę stopić w gorącej kąpieli wodnej. Odstawić do przestygnięcia. Ubić śmietanę na puch. Tylko śmietanę, bez żadnego cukru! Przygotować kieliszki (mogą tez być kokilki, szklaneczki), na dno każdej nałożyć po 2 łyżeczki wiśni z konfitur. Delikatnie wymieszać rozpuszczoną czekoladę z bitą śmietaną i ułożyć po łyżce na wiśniach. Wierzch możemy posypać kakao, udekorować listkami mięty i jeszcze jedną łyżeczką czerwonych owoców.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















