Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łatwy deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łatwy deser. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 czerwca 2014

Deser z werbeną i chia

Ten deser jest bardzo prosty w wykonaniu całą robotę wykonują dwa produkty. Nasiona chia, które sprawiają, że deser ma fantastyczną konsystencję i werbena odpowiedzialna za cudowny smak i cytrynowy zapach. Jestem fanką ziół w kuchni. Uwielbiam ich aromat. Dookoła tarasu rośnie lawenda, w dużych donicach oregano, tymianek, różne gatunki mięty i moja ukochana werbena. Lipia bo też tak ją się nazywa, nigdy nie pozostaje mi obojętna. Zawsze muszę zerwać choć listek i potrzeć go o palce. Uwalnia fenomenalny zapach. Ahhhh wyobraźcie sobie go w deserze.


chia dessert

Smacznego

poniedziałek, 12 maja 2014

Serniczki z Nutellą bez pieczenia

Przepis ten powstał z okazji 50 urodzin Nutelli na które zostałam zaproszona. Cała impreza „Wielkie Śniadanie z Nutellą” jest bezpłatna i odbędzie się 18 maja 2014 w parku w okolicach Zamku Ujazdowskiego w Warszawie od 10.00 – 15.00. Chciałam przygotować coś bez pieczenia, coś innego niż tradycyjne naleśniki, coś na co się skusicie.
Zaopatrzyłam się w kilka słoików Nutelli i zaczęłam eksperymenty. Powstały trufle, ciasteczka, musy i krem. Nareszcie powstały przepyszne i szybkie serniczki.
W czasie imprezy przygotuję je właśnie dla Was, wraz z innymi pysznościami.
A może i Wy macie jakieś wspomnienia z Nutellą lub ciekawe przepisy?

nutella cheescake
Smacznego:)

piątek, 11 października 2013

Pitaja i mango w deserze FIT

Dzisiaj przepis na bardzo widowiskowy deser. W roli głównej mango i pitają. Uwielbiam, kiedy jedzenie zachęca, przyciąga i zwraca uwagę. Tak właśnie jest ze smoczym owcem (pitają), pierwszy raz miałam z nim styczność w programie MasterChef i zachwycił mnie, może nie tyle smakowo co właśnie wizualnie Ostatnio udało mi się ją kupić w jednym z dużych marketów, co prawda cena lekko mnie powaliła bo za jeden owoc zapłaciłam 10 zł, ale chciałam pokazać ją Wam i mojemu mężowi. Natomiast mango z jogurtem to mój ulubiony zestaw, połączanie doskonałe. Wiecie co jest dziwne we mnie?Nie smakuje mi mango pokrojone w kostkę, w ciastach, galaretkach itd, za to zblendowane i podane z jogurtem jest doskonałe. Ten duet nie potrzebuje żadnych dodatków. Jeżeli ktoś nie jadł jeszcze pitaji to postaram się opisać jej smak. Przypomina w strukturze kiwi choć jest bardziej mdłe. Coś w rodzaju melona, jednak nie pachnie tak intensywnie. Ja polewam go sokiem z cytryny aby był bardziej wyrazisty w smaku i obowiązkowo chłodzę w lodówce. Zachęcam Was do skosztowania bo warto poznawać nowe smaki


Dragon Fruit
Smacznego:)

piątek, 2 sierpnia 2013

Eton Mess z ananasem i bazylią

Deser doskonały! Połączenie składników fenomenalne! Wygląd zjawiskowy!
Eton Mess klasycznie podaje się z truskawkami, śmietaną i pokruszonymi bezami. Jednak czasami warto spróbować czegoś nowego. W domu miałam bezy, które upiekłam dzień wcześniej, piękny dojrzały ananas i dużo jogurtu naturalnego i świeżej bazylii prosto z mojego ogródka ziołowego. Powstała egzotyczna wersja, która zaskakuje smakiem. Ananas zestawiłam z brązowym cukrem, który uprzednio zblendowałam z listkami świeżej bazylii. Taka posypka świetnie sprawdza się w letnich deserach.
Już myślę o wersji mojito, kombinacji jest wiele także zachęcam Was do spróbowania i zabawy w odkrywanie własnych smaków:)


eton mess

środa, 24 lipca 2013

Karmelizowane banany z naleśnikami

Ten tydzień to dla mnie pasmo nieszczęść. Zaczęło się od awarii pieca, potem przyszła kolej na suszarkę do włosów, wirus który rozpanoszył się na dobre w komputerze, brak Internetu i świateł w skuterku, prawie nowy dywan który wrócił z pralni w stanie ruiny:). Przypominam, że jest dopiero wtorek. Jednak w całym tym powiedzmy „nieszczęściu” stała się dla mnie prawdziwa tragedia, karta pamięci z przygotowanymi w weekend zdjęciami tak sobie po prostu strzeliła. Cały dzisiejszy dzień odzyskiwałam utracone pliki i całe szczęście smaczne kąski się zachowały:)
Ten przepis powstał spontanicznie, kiedy w niedzielny wieczór mieliśmy ochotę na coś słodkiego. W moim domu zawsze są banany, które uwielbia Adam – koniecznie z Ekwadoru tylko jednego producenta:) – (to się nazywa przyzwyczajenie do marki ) także deser powstał dosłownie w 10 minut i totalnie nas zachwycił. Smak ten chodzi cały czas za mną, mam już tysiące pomysłów na różne formy jego wykorzystania. Polecam ten przepis bo według mnie jest fantastyczny. Ja jadłam banany w towarzystwie naleśników, a mój małżonek z domowymi lodami cytrynowo-lawendowymi.


karmalizowane banany
Smacznego:)

środa, 22 maja 2013

Panna Cotta z pure z ananasa

Ostatnio przeżywam ananasowo-rabarbarowe szaleństwo :) Często tak mam, że potrafię się "uprzeć" na dany produkt i nie potrafię się z nim rozstać. Muszę zjeść go wystarczająco dużo (a wierzcie mi, że to na prawdę są ogromne ilości). Chyba najbardziej na świecie uwielbiam ryby. Potrafię je jeść na śniadanie, obiad i kolację. Zapotrzebowanie na ich cenne składniki jest tak silne w moim przypadku, że (może nie powinnam się do tego przyznawać) idąc ze sklepu np. z wędzoną makrelą znika ona zanim dojdę do domu. Ananas niestety nie jest tak hojny i rozprawiam się z nim w domu :) 
A króluje on na wiele sposobów, w koktajlach, sałatkach, rybach:) no i ostatnio jako pyszny dodatek do Panna Cotty która jest idealnym deserem na ciepłe popołudnie.
Ważne jest aby nie przypominała ona galaretki ze śmietany, a kremową, rozpływającą się ustach słodycz. Zapraszam właśnie po taki przepis TUTAJ lub kliknij na zdjęcie

panna cotta

drukuj